Lateralizacja słuchowa

sluch-4

Data aktualizacji: wtorek, Marzec 7, 2017

Lateralizacja słuchowa odrywa znaczną rolę, kiedy chodzi o sam proces tego, jak człowiek słyszy. Każdy człowiek, jak wiadomo posługuje się w przeważającej części jedną ręką. Zazwyczaj jest to ręka prawa. Taka swoista preferencja ma również miejsce, kiedy chodzi o nogi, oczy, ale także i uszy. I to właśnie w przypadku uszu jest zazwyczaj przez ludzi nieuświadomione. Mało kto po prostu zdaje sobie z tego sprawę. Badania przeprowadzane jednak przez naukowców w ostatnich latach dowiodły, że prawe ucho słyszy trochę inaczej niż ucho lewe. Jest to powiązane ściśle z tym, że prawa i lewa półkula mózgu odpowiedzialne są za inne umiejętności. W lewej półkuli, zwanej też racjonalną, znajdują się ośrodki mowy. Prawa półkula jest za to niewerbalna, bardziej emocjonalna. To tutaj lokalizuje się wyobraźnię przestrzenną, czy tak ważne procesy emocjonalne. Obie te półkule są ze sobą ściśle połączone, dzięki czemu w codziennych sytuacjach człowiek może reagować w taki, a nie inny sposób. Za prawidłową fizjologiczne lateralizację uważa się tę prawouszną. Osoby z niej robiące użytek odbierają w pierwszej kolejności część informacji, co jest w końcu ważne, kiedy chodzi o powszechne komunikowanie się. Z kolei te osoby, które mają lateralizację lewouszną najpierw odbierają nieuświadomione zabarwienia emocjonalne. Może to wpływać niekorzystnie, jeśli brać pod uwagę konkretny proces komunikowania się. Lewouszność może doprowadzić do zaburzeń głosu i mowy, przede wszystkim w stresujących sytuacjach. Nasze uszy nie słuchają w sposób jednakowy. Prawo ucho słucha inaczej niż lewe. Powodem takiego zjawisko jest to, że nasze półkule w mózgu posiadają różne funkcje. Lewe ucho przetwarza informacje wolnej i mniej precyzyjniej niż ucho prawe. Lewe ucho gorzej wychwytuje i przekazuje dźwięki do mózgu niż ucho prawe. Dlatego osoby, które posiadają lewe ucho jako dominujące są w gorszej sytuacji.