Fizjologia narządu słuchu

sluch-2

Data aktualizacji: wtorek, Marzec 7, 2017

To, że człowiek słyszy dźwięki jest tak naprawdę wynikiem czterech przekształceń energii. Na samym początku do małżowiny dociera akustyczna fala dźwiękowa, jaką są tak naprawdę drgające części powietrza. To one zostają przekształcone w energię mechaniczną . Jest to możliwe dzięki współpracy błony bębenkowej oraz kosteczek słuchowych. Pewna partia bodźców dźwiękowych jest w stanie dotrzeć wprost do zewnętrznego przewodu słuchowego, pewna część tymczasem odbija się od małżowiny usznej. Drgania przenoszone są wzdłuż ucha zewnętrznego, aż do błony bębenkowej. Przy zmianie ciśnienia jest ona wprawiana w ruch, przekazując fale do ucha środkowego. Kolejno, młoteczek, kowadełko i strzemiączko przekazują te drgania do owalnego ślimaka. Kolejna przemiana energii odbywa się już w uchu wewnętrznym. W wyniku nacisku na owalną ściankę ślimaka ciśnienie wewnątrz przewodu ślimakowatego zmniejsza się bądź zwiększa. Znajdujący się tam płyn pobudza błonę podstawną ślimaka. Trzecie przekształcenie związane jest z ruchami błony podstawnej. Jest  one przyczyną wyginania się komórek rzęsatych, które przekształcają fale akustyczne na elektryczne. Zostają pobudzone komórki nerwowe, a poszczególne impulsy biegną wprost do ośrodków słuchu zlokalizowanych w mózgu. Są to jądra ślimakowate pnia mózgu. Jako, że są one skrzyżowane na wysokości śródmózgowia treści z jednego ucha mogą być przekazywane do obu półkul mózgowych. Impulsy elektryczne docierają do kory słuchowej, dzięki czemu człowiek może słyszeć. Nasz system słuchowy jest na drugim miejscu w rankingu złożoności anatomicznej. Na pierwszym miejscu znajduje się nasz układ wzrokowy. Nasze ucho składa się z ucha zewnętrznego, środkowego i wewnętrznego. Głównym zadaniem ucha zewnętrznego jest ochronna pozostałych części naszego ucha. W ucho wewnętrznym znajduje się najważniejszy element naszego ucha, czyli ślimak.